Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 12 2017

sharmota
21:03
9367 7d34 500
Reposted fromdilma dilma viamisery misery
sharmota
17:47
6329 fe53
N.
Reposted fromdjLangley djLangley viamayamar mayamar

September 08 2017

sharmota
12:45

September 07 2017

sharmota
12:29

Nie proś, bym zasypiała spokojnie
Z pustym sercem tak śpi się okropnie

A tak chciałabym, żebyś tę pustkę
Swym „dobranoc” wypełnił, nim usnę

Nie doczeka się serce styrane
Jak zasnęłam z pustym, z pustym wstanę.

— Magdalena Rusnak https://www.facebook.com/FaustynaPrzezMaleF?fref=ts
Reposted fromresort resort viahatemyself hatemyself
sharmota
11:27
Gdy ktoś płacze, nie pytaj o powód. Przecież właśnie dlatego powstają łzy, że coś nie mieści się w słowach.
— maze .
Reposted fromizunia6644 izunia6644 viahatemyself hatemyself
sharmota
11:16
Nie odkładaj trudnych decyzji na jutro, nawet jeśli wiesz, że przyniosą ból. Jutro nie sprawi, że będzie łatwiej. Sprawi, że będziesz sparaliżowany strachem jeden dzień dłużej.
— Charlotte Nieszyn Jasińska
Reposted fromSabela Sabela viahatemyself hatemyself
sharmota
07:42
co to?
Reposted fromhatemyself hatemyself
sharmota
07:27
Dzisiaj nikt już prawie nie telefonuje. Dzisiaj przede wszystkim się pisze. To pozwala ograniczyć ryzyko. Przynajmniej na pozór. Można się spokojnie zastanowić nad odpowiedzią. Wyeliminować niebezpieczeństwo, że powie się coś niewłaściwego albo spontanicznie zareaguje w nieodpowiedni sposób. Lepiej już wysłać wiadomość, którą można wielorako interpretować. Problemem jest jednak dystans w tego rodzaju komunikacji. Nie zbliża nas ona do siebie. Ten rodzaj komunikacji jest idealną pożywką dla wszystkich domysłów. Nie tylko z powodu pola do interpretacji, które stwarzają takie wiadomości, lecz również dlatego, że dziś możemy już sprawdzić, kiedy dana osoba po raz ostatni "była widziana" albo czy już przeczytała naszą wiadomość. To jedna z wad transperantności, z jaką dzisiaj możemy się komunikować. Niepokój ogarnia już na samą myśl, jak wielką wagę zaczęliśmy przywiązywać do informacji "ostatnio widziany" - i do ilu nieprzyjaznych wniosków dochodzimy, jeżeli ktoś wprawdzie przeczytał naszą wiadomość, ale jeszcze nie odpowiedział.
— Michael Nast "Pokolenie JA. Niezdolni do relacji"
Reposted fromgdziejestola gdziejestola viahatemyself hatemyself
sharmota
07:24

W rzeczywistości mam głębokie poczucie, że w życiu chodzi o to, żeby się zużywać, a nie tylko rdzewieć. O testowanie siebie w różnych sytuacjach. O zbieranie jak największej ilości punktów odniesienia, dzięki którym można objąć jak największą część skali, a nie tylko jej jeden wycinek.

Chodzi o doświadczanie skrajnego zmęczenia, wkurwienia, tęsknoty, odpoczywania bez zerkania na smartfon co siedem minut dwadzieścia dwie sekundy.

Chodzi w nim o seks na plaży, o kupowanie kwiatów i wspólne budowanie przyszłości. (..) 

Chodzi o tracenie ludzi, bo dzięki temu będziesz wiedzieć, że czasem trzeba ich do siebie przyciągać, a nie odgrywać film, w którym role główne grają Kobiecy Foch i Męska Duma.

Chodzi o dokonywanie trudnych wyborów, o poczucie straty i samotności, bo to uświadamia ci, że nuda, poczucie bezpieczeństwa i picie wina z przyjaciółmi ma swoją bardzo dużą wartość.

Chodzi o robienie tego co najważniejsze, a najważniejsze w życiu jest to, żeby wiedzieć czego się chce. Druga najważniejsza w kolejności rzecz to wiedzieć czego się nie chce. Podchwytliwe natomiast jest to, że żeby dowiedzieć się, czego się chce, najpierw trzeba wiedzieć, czego się nie chce.

— volantification.pl
sharmota
07:19
"Jest takie słowo, które nie ma angielskiego odpowiednika. Pochodzi z języka portugalskiego. Saudade. Wiesz, co oznacza? To jakby... to słowo nie ma dokładnej definicji. Opisuje raczej uczucie... obezwładniającego smutku. Uczucie, które pojawia się, kiedy człowiek zda sobie sprawę z tego, że utracił coś na zawsze i że nigdy już tego nie odzyska."
— A. Bracken: "Mroczne umysły"
Reposted frompensieve pensieve viahatemyself hatemyself

September 06 2017

sharmota
21:28
Ty się bólu nie boisz. Ty się boisz pieszczot, boisz się, bo ich nie znasz, przyjemność osłabia czujność, odwraca uwagę, ktoś mógłby się do ciebie włamać, okraść z ciebie samego, to niebezpieczne. 
— Wojciech Kuczok
Reposted frommefir mefir viamissljud missljud
sharmota
21:27
(...) ludzi poznaje się dobrze dopiero wtedy, kiedy się z nimi raz porządnie pokłóciło. Dopiero potem można oceniać ich charaktery.
— Anne Frank
Reposted fromdygoty dygoty viamissljud missljud
sharmota
21:26
Wysoce cenił przyjaźń nieskażoną zbyt wieloma osobistymi nieprzyjemnościami, taką, która potrafi zachować w sobie iskrę napięcia, coś, o czym się wie, ale czego nigdy się nie wypowiada.
— Tove Jansson "Słoneczne miasto"
Reposted frommissljud missljud

August 06 2017

sharmota
10:07
1247 2909 500
Reposted fromchceuciec chceuciec viahatemyself hatemyself
sharmota
10:06
Niech przyśnią się wakacje, co wiecznie będą trwać; leżę w samym słońcu, mam dwanaście lat.
— Waglewski Fisz Emade, Wakacje
sharmota
10:06
– Szczerze? Jestem zmęczona.
Facet roześmiał się.
– Niedługo świt – przypomniał.
Potrząsnęłam głową.

– Nie chodzi mi o takie zmęczenie.
– To o jakie?

– O takie… Takie prawdziwe, dogłębne. Takie, którego nie możesz odespać. Jestem
zmęczona… byciem.
Milczał przez dłuższą chwilę, a potem zwolnił i kątem oka dostrzegłam, że patrzy
na mnie.
– Nie okazujesz tego – powiedział.

– Nie okazuję wielu rzeczy.

Kolejne trzy kroki w absolutnej ciszy.

– To pewnie też jest męczące.
— Cora Carmack - "Coś do ocalenia"
Reposted frommefir mefir viahatemyself hatemyself
sharmota
10:01
Tęsknię za Tobą. Tęsknię bardzo boleśnie. Bolą mnie włosy, kosteczki dłoni, koniuszki palców, rzęsy i kąciki ust. Boli mnie skóra, podbrzusze, niebieskie skarpetki na stopach i lakier na paznokciach. Boli mnie dotyk uszka od filiżanki, w której jest moja herbata i jutrzejsze kakao, które rano wypiję. Boli oddech i para na szybie od samochodu. Wracaj już, bo nikt nie wymyślił jeszcze środków kojących aż taki ból. 
— Anna Daszuta
sharmota
10:00
Najbardziej przeraża mnie to, że ciebie nie ma, a ja nadal muszę oddychać.
— Nina Reichter "Ostatnia spowiedź"

August 05 2017

sharmota
18:29

Ostatecznie i tak okazuje się, że znaczenie ma tylko słowo: „Tak”, a „może” to tylko inna wersja słowa: „Nie” – tym boleśniejsza, im później to zrozumiesz.

http://volantification.pl/2017/07/27/najgorsze-nie-sa-katastrofy-najgorsze-sa-mielizny
Reposted fromsentymentalna sentymentalna viahatemyself hatemyself
sharmota
18:29
"Czasami dawanie komuś drugiej szansy, jest jak dawanie komuś drugiej kuli, bo nie trafił cię za pierwszym razem.
— znalezione
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viahatemyself hatemyself
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl